Tesla – ułatwienia dla… złodziei?

Producenci samochodów starają się ułatwić życie posiadaczom pojazdów, lecz niestety przy okazji upraszczają zadanie dla złodzieja. Jak opisuje serwis electrek, kilka dni temu z firmy Trevls, wypożyczającej Tesle, skradziono jeden z samochodów. Do pojazdu Model 3 czekającego na klientów wypożyczalni przy centrum handlowym Mall of America w Minnesocie podszedł młody człowiek, po chwili otworzył drzwi i odjechał w nieustalonym kierunku. Pracownicy wypożyczalni od samego początku podejrzewali, że sprawcą może być jeden z ich klientów, który wcześniej kilkukrotnie wypożyczał samochód.

Sam mechanizm kradzieży pojazdu okazał się zaskakująco prosty. Tesla w swoim stanowisku zasugerowała, że kradzież była możliwa, ponieważ aplikacja na smartfonie sprawcy była wcześniej autoryzowana do uruchomienia tego konkretnego pojazdu. Właściciel wypożyczalni stanowczo temu zaprzecza – jego zdaniem rozłączenie telefonu klienta i pojazdu jest standardową procedurą w momencie zdawania pojazdu. Zdaniem jednego z ekspertów wytłumaczenie może być bardzo proste – złodziej mógł zadzwonić do centrum obsługi klienta Tesli i poprosić o ponowne przypisanie pojazdu do jego konta klienta. W przypadku Tesli taka operacja wystarcza, by ją otworzyć, uruchomić i odjechać.

Złodziej zaraz po uruchomieniu pojazdu wyłączył funkcję GPS, umożliwiającą śledzenie pojazdu przez jego prawowitego właściciela. To pozwoliło przestępcy przejechać w ciągu dwóch dni ok. 1600 km do Teksasu. Tam został namierzony w inny sposób – na podstawie obciążeń w systemie bilingowym za ładowanie samochodu w systemie ładowarek Supercharger, także obsługiwanych przez Teslę. Dane odnośnie miejsc i czasu ładowania pozwoliły lokalnej policji na namierzenie i zatrzymanie sprawcy.

Więcej informacji na stronie zaufanatrzeciastrona.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *