Sprzedajesz coś w internecie? Uważaj na fałszywego kuriera, który grasuje w okolicach Bydgoszczy

Numer na fałszywego kuriera nie jest nowy, ale wygląda na to, że ktoś go z powodzeniem wskrzesza w okolicach Bydgoszczy. Na czym polega ten przekręt?

Kradzież na lewego kuriera

Osoby, które wystawiają coś w internecie, na portalach typu OLX, czy Allegro otrzymują wiadomość od osoby, która jest zainteresowana zakupem. Ponieważ często chodzi o “drogie” przedmioty, kupujący informuje sprzedającego, że chciałby otrzymać przesyłkę za pobraniem, aby upewnić się, że nie kupuje kota w worku. Kupujący wykazuje się przy tym empatią — sprzedaż za pobraniem to większy koszt usługi kurierskiej — dlatego oferuje, że sam zamówi i opłaci kuriera znanej marki.

Jeśli ofiara (sprzedający) wyrazi na to zgodę i poda adres pod którym ma się zjawić kurier, to …kurier się zjawia. Wyglada jak kurier (strój, tablet) i odbiera sprzęt. Zostawia nawet potwierdzenie nadania paczki! Wszystko wygląda bardzo wiarygodnie. Tylko, że kurier nie jest prawdziwy. I potwierdzenie nadania paczki też.

Jak informuje Gazeta, takie kradzieże na “lewego kuriera” mają miejsce w Bydgoszczy na osiedlu Szwederowo od stycznia tego roku. Kilkanaście osób zostało oszukanych. Niewykluczone, że ofiar jest więcej, wiec policja z Bydgoszczy prosi o kontakt wszystkich, którzy mogli być oszukani w ten sposób.

Sprzedaję w internecie — co robić, jak żyć?

Zawsze samodzielnie wysyłaj sprzedawany towar do kontrahenta, najlepiej dopiero po tym jak upewnisz się, że na swoim koncie masz zaksięgowane środki za jego sprzedaż.

Nie wierz w żadne potwierdzenia przelewu przysyłane e-mailem, bo bardzo łatwo je podrobić. Oszuści często wysyłają takie fałszywe powiadomienia, aby zmylić sprzedającego. Ten uznaje e-maila z podsumowaniem transakcji, jako prawdziwą wiadomość z banku i zleca wysyłkę towaru. Aby zweryfikować czy płatność przyszła, do banku loguj się samodzielnie wprowadzając jego adres w przeglądarce — nie klikaj w linki prowadzące do banku wysyłane e-mailem.

Uważaj też, jeśli przyjmujesz pieniądze za pomocą PayPala. Kupujący mogą “cofnąć” przelew już po otrzymaniu zamówienia, twierdząc, że ono nie dotarło, albo jest uszkodzone. I jak zgłaszają nam prowadzący działalność w internecie Czytelnicy, PayPal prawie zawsze uznaje takie “reklamacje” ze strony klientów.

źródło: niebezpiecznik.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *