Maciek opublikował zdjęcie swojej karty na Facebooku i “znajomi” okradli go w 5 minut

Do dość odważnego ruchu posunął się Maciek Budzich, który na Facebooku opublikował zdjęcia swojej karty płatniczej. Karta po 5 minutach została obciążona przez kogoś, kto kupił sobie nią elektronikę na Amazonie.

 

Maciek nie czuje się okradziony, bo publikacja karty była zaplanowana (karta zostałą dopięta do rachunku, na którym nie było więcej niż 300 PLN, więc “kradzież” była kontrolowana). Maciek zrobił to celowo i nie była to kampania reklamowa mBanku, choć Maciek przyznaje, że ostrzegł bank, co planuje zrobić i to mogło mieć wpływ na szybkość reakcji banku, który już w kilka minut po pierwszym fraudzie skontaktował się z Maćkiem telefonicznie. Całość rozmowy macie dostępną w filmie Maćka, a w towarzyszącym mu artykule znajdziecie odczucia Maćka co do reakcji jego facebookowych “znajomych” na ten eksperyment.

Mnie bardzo ciekawi, jaki będzie wynik reklamacji. Jest raczej oczywiste, że w tym przypadku powinna zostać odrzucona. Maciek świadomie i celowo przyczynił się do ujawnienia danych karty. I jeśli bank nie odda mu pieniędzy to do banku Maciek pretensji mieć nie będzie. W końcu był od początku świadomy tego, co robi. Ale sporo osób tego typu “ujawnienia” generuje nieświadomie i jest potem zdziwiona, że pieniądze znikają z konta.

Nie raz na Niebezpieczniku przytaczaliśmy przykłady takiego nieodpowiedzialnego zachowania — nie tylko wśród właścicieli kart, czy ich przypadkowych znalazców, ale również wśród samych banków (por. T-Mobile zachęcia do wrzucania na Facebooka zdjęć swojej karty płatniczej)! Jest nawet specjalny bot, który takie wpadki wyszukuje i retwittuje.

Dla tych, którzy chcieliby dowiedzieć się dlaczego w przypadku Maćka 3D Secure nie zadziałał, jakie tajemnice skrywają karty płatnicze i jak się nimi bezpiecznie posługiwać przypomnę, że bezpieczeństwu kart płatniczych poświęciliśmy drugi odcinek naszego podcastu pt. Na Podsłuchu. Dowiedzieć się z niego można, dlaczego w internecie powinniśmy płacić przede wszystkim kartami płatniczymi, dlaczego w Amazonie nie potrzeba CVV2 i dlaczego posiadacze kart zbliżeniowych powinni je obwijać folią aluminiową (i dlaczego nie chodzi o to, aby zapobiegać kradzieżom w autobusie np. przez przyłożenie terminala do kieszeni, w której ktoś trzyma kartę — taka kradzież nie ma sensu).

źródło: niebezpiecznik.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *